My, chrześcijanie

Autor: Marcin Niziurski, Gatunek: Poezja, Dodano: 04 sierpnia 2017, 17:46:42

Uczyli mnie kiedyś jacyś faceci z ambony o miłosierdziu.

Wiem, jak traktrowali polskich powstańców Belgowie.

Wiem, jak wcześniej Krzyżacyw imię Rydzyka  traktowal Kujawian już ufnych Bogu.

Potępienie wam,wyznawcom PiS, putinowskim sługom! Wieczna hańba!

Komentarze (60)

  • Mocne, bez kompromisów :) Tak trzymać!

  • Komentarza nie będzie. Obraziłeś mnie, Marcinie.

  • jakie to żadne, sorry

  • Ideologicznie - przesłanie słuszne. Ale literacko... No cóż, Marcin Niziurski, trzecia liga.

  • kod, sb, volksdeutsch, satan, donosicielstwo, zdrada

  • Pięknie :)

  • Myślałam, Artomiuk, żeś mądrzejszy. "Pięknie?" Co pięknie? Jan Jeż J. w pewnych kwestiach może mieć ze mną zdanie diametralnie odrębne, które uszanuję; w kwestii literackiej bardzo rzadko się myli. Podobnie i teraz, gdy chodzi o "apolityczne" poezjowanie pana Marcina.

    "Hańba" Marcinie, to głównie dla Ciebie: za Twoją mowę miłości inaczej. Oraz nieznajomość historii powszechnej. "Gott mit uns" nie dotyczy(ł) li tylko Krzyżaków a obecnie tych, którym wymyślasz. Muzułmanie podobnie potrafią się wyrzynać, więc proszę - temat jak nic masz na talerzu...

    Podciągnij jednak spodnie, Poeto, ponieważ Twoja tania odwaga raptem Ci może się wymknąć spod kontroli. Bowiem jeżeli rzeczywiście według Ciebie mam być tą "potępioną", to żeby tej "hańby" oraz "potępienia" nie sprzedawać za czapkę srałek, czyli bezdurno, dlatego uprzednio przygrzmocę Ci raz a porządnie w Twoją, nazywaną głową, próchniejącą tykwę.

    Przecież "kresową panią" jestem :p

  • do wzburzonej pani Bireckiej .. co do tego maja Muzulmanie ?
    milej nocy zycze :)

  • do wzburzonej pani Bireckiej .. co do tego maja Muzulmanie ?
    milej nocy zycze :)

  • Niestety wydrukowała się i pozł w świat tylko wersja wstępna, pierwsza myśl. nIE ODNOSZĄX ISĘ DO KOMENTARZY, ZA KTÓE DXIĘKUJĘM DOPOWIEM, CO PIDŁAM W PPRAWDZWEJ, CZYLI WŁAŚCIWEJ WIADOMOŚCI. zARAZEM PRZEPRAZAM ZA NIESKŁADNOŚĆ, DOŚĆ CIEŻKO CHORY JESTEM AKTLANIE.pRZEPRASZA zarazem zq literówki.\

    Otóż żadnym usprawiedliwieniem da mni sa przodkowie - w Powstaniu Listopwadoym i Styczniooowm. Nie będę pisĆ O NADZIEJACH I SCEPTYZNIE ORZESZKOWJ, PRUSA-LPWACKIEGO, sOienkieuczaa, {pRZYBYSZWEWKIEGO. oBWCNI BÓL NIE POWALA MI UżYWć lawiatyry,jkabymym sbie życzył, ui hjaaajak wymaga szacunek 2obec PT Rozmówców, Może z a za godzinę. wyczajni się lękma o wnuczkę:) Przeprszam

  • MI PRZEZ 67 LAT AGLE ODMÓWIŁA POSŁUSZEŃSTWA W KLAIWTUARZ. pRAGĘ JEDYNIE PWIIEDZIEŻ, NIEUADANY POTOMEL pOWSTAŃCA lISTIPADOWGO, TO ZNACY PÓŃIEJ pOWSTAŃCA sTYCZNIOWEGO, I JESZZCZE GORZEJJ POTOMEK tEGO, KTÓRY SIE NHEI AŁAPAŁ NA NIECHCIAN,A kongresówce IU brygadę, LE PRZEZEDŁ Cły szlk bojowy dRUGIJR.

  • mAM JAKIEGOŚ PISOWSKO-PUTINOWSKIEGO WIRUSA- przepraszamm. Chce dopowiedzieć do bełkotu powyższego jedynie to, że byłem pod Sejmem, ędę wszędzie tam, gdzie mój głos w obronie Polski, wartdości Platońskich i UEopy będzie słuszalny. PRZEPRASZAM ZA LITERÓWKI, COŚ SIĘ DZIEJ Z JALWIATURĄ. i dem gós w obrobhmem,

  • Nie wiem, co się dziej, przepraszam Was jak najserdecziej. Rzecz polega na ty,m, że moja drużyn harcerska wiedziała, w latach 65-67 że trzeba się trzymać z daleka od sąsiedniej drużyny harcERskiej obok - Macierewicza. Chodziło oczywiście o już wtedy istniejące ubeckie koneksje. Historia rodziny Kaczyńskich, wraz z transferem przez front Rajmunda, jest chyba znana. U mnie flaga wisi i będzie wisieć. Gdy na nią patezę, gdyy roztulam ją z wichru, myślę o tym, jak wielu zdrajców za parę rubelków pomieszcza moja Ojczyzna.

  • Aha, w tekście nocnym było też to, moja deklaracja, że przyjmę pod mą biedę z całym umiłowaniem chrześcujańskiego sierottę z Aleppo. Ale nie musi być chreścijański.

  • Pragnę, żeby wszyscy to zrozmieli, tu:
    Moimi braćmi są pragnący Polski w Europie.
    Natomiast mymi osobistymi wrogami, których będę tępić w samoobronie, jako wrzody na ciele Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, jako haniebne rosyjskie wrzody (również do Ciebie to piszę, Krysiu), którymi się brzydzę i którymi zwyczajnie gardzę,
    Nie wiem, co się wydrukuje, to mój taki łabędzi śpiew. Niech żyje Europa!

  • Jeżu, Dominiku o5az inni moi P.T. Adwersarze! Dobrze, iż jesteście zapalczywi w kwestiach literackich (w ogóle to ja jestem malarzem, a nie jakimś tam pisarzem). Proszę Was, chwyćmy kupę za rogi! Ojczyzna naprawdę w potrzebie!!

  • Ja tam lubię PIS i prezesa Kaczyńskiego. Wierzę w dobra zmianę.

  • Nie eim, co się wydrukuje, Za chwiilę iddaję komuter don narawy, pzerprzaszam za lietóówki, kotórucych nawt nie iedzę. Ale tp, co się wuyśiwtla, Wam, to cały mARSZCIN:)))
    jESZCE raz apeliję do WWas - Jęża Domonika, , w ogóle do patriotów, wcale się nie wsytdydzę tej nazwy - zewzryjmy szeregi, ! Oczywiście z moąnością iterackiego gnojernoa a:))) Brońmy Polski, ilu nas!

  • "kacper kacper" - czytaj ze zrozumieniem. Wpierw tekst pana Marcina, później odpowiedź "wzburzonej pani Bireckiej", która zwymyślaną została (jako jedna z liczby mnogiej wyborców Reprezentantów mojego Narodu) od "putinowskich sług" i razem z z tymi milionami "potępiona" na "wieczną hańbę".

    Ma rację pan Marcin: ten - nazywany odpowiedziami bełkot - to niestety cały jego konterfekt. Także plastyczny [obejrzałam wirtualną galerię, a później śniły mi się widmo-upiory] Kwestia druga: prawdziwi patrioci z Syrii wymagają znaczącej pomocy dla swego ponownego zagospodarowania się, nie wykorzenienia. Nie ma "sierot muzułmańskich" (Janina Ochojska). Coś wiem na ten temat także od swoich Rodziców, którzy nie wrócili, ponieważ NIE MOGLI, do LWOWA, więc może by tak zająć się umierającym z głodu i przemocy południowym SUDANEM?

    I kwestia kolejna: dlaczego stale oraz wciąż wyznawcy chrześcijaństwa są tymi workami treningowymi? Dlaczego nie wyzywa się Żydów za ich politykę wobec Palestyńczyków (chociażby) dlaczego szkaluje się KRZYŻ, nie rusza Mahometa, dlaczego, UWAGA: namawia do puczu za putinowskie ruble?

    Tak, Marcinie, Ojczyzna i Europa w potrzebie. Zwłaszcza Europa w zamyśle Założycieli EWG: Schumanna, Gaspari'ego, Adenauera i flagą z tuzinem gwiazd na fladze, które świecą w koronie apokaliptycznej Madonny. Europa posiada chrześcijańskie, nie lewackie korzenie. Dziękuję za taką Jewropkę, gdzie skrzyknięta pod parlament hołota niszczy w opętańczej furii społeczne mienie, total(itar)na opozycja nie ma programu dla wyborców prócz tego, "żeby było jak było". A wiem, co piszę: mój koronkowy LWÓW to najbardziej europejskie miasto w środkowej Europie. Nadal i teraz. Bo choć kamienie i inskrypcje się sypią, to genius loci trwa. Europa u nas jest, w nas jest oraz w nas żyje. Znikąd się nie ruszam. Jestem u siebie. W Polsce oraz Europie.

  • prosze pani ja przeczytalam ze zrozumieniem. Natomiast tytul brzmi my chrzescijanie a nie my Muzulmanie .
    "O Panie, uczyń z nas narzędzia Twego pokoju,
    abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść;
    wybaczenie, tam gdzie panuje krzywda;
    jedność, tam gdzie panuje zwątpienie;
    nadzieję, tam gdzie panuje rozpacz;
    światło, tam gdzie panuje mrok;
    radość, tam gdzie panuje smutek.
    Spraw abyśmy mogli
    nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać;
    nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;
    nie tyle szukać miłości, co kochać;
    albowiem dając ‑ otrzymujemy;
    wybaczając ‑ zyskujemy przebaczenie;"
    a umierając, rodzimy się do wiecznego życia,
    przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego."

    Milego dnia :)

  • prosze pani ja przeczytalam ze zrozumieniem. Natomiast tytul brzmi my chrzescijanie a nie my Muzulmanie .
    "O Panie, uczyń z nas narzędzia Twego pokoju,
    abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść;
    wybaczenie, tam gdzie panuje krzywda;
    jedność, tam gdzie panuje zwątpienie;
    nadzieję, tam gdzie panuje rozpacz;
    światło, tam gdzie panuje mrok;
    radość, tam gdzie panuje smutek.
    Spraw abyśmy mogli
    nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać;
    nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;
    nie tyle szukać miłości, co kochać;
    albowiem dając ‑ otrzymujemy;
    wybaczając ‑ zyskujemy przebaczenie;"
    a umierając, rodzimy się do wiecznego życia,
    przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego."

    Milego dnia :)

  • samo z siebie idzie podwojnie , bardzo przepraszam

  • "kacper kacper", powtarzam:

    proszę przeczytać przesłanie. Przesłanie zawarte w ostatnim wersie:

    "Potępienie wam,wyznawcom PiS, putinowskim sługom! Wieczna hańba!"

    Przecież za takie sformułowanie, aż się prosi, żeby powiedzieć "basta".

    To dlatego, że głosowałam przeciw ośmiu latom krzywdy, mam być teraz przez Niziurskiego M. pana "potępiona"; czy dlatego, że jako prenatalna uchodźczyni z ukradzionych nam przez Stalina Ziem, zostałam przez autora nazwana "putinowską sługą"? I co ma z tym wspólnego zacytowana Modlitwa Franciszkańska?

    Mam przekonania prawicowe, do żadnej partii nie należałam i nie należę, niemniej w wielu sprawach zgadzam się z partią rządzącą...

    Rozumiem czyjeś sympatie, poglądy, wolnomyślicielstwo, etc., jednak tego zawartego w utworku pogardliwego kłamstwa już nie zdzierżę.

    • ` `
    • 06 sierpnia 2017, 08:28:28

    Pamflet polityczny - od czasów Oświecenia broń przeciwko dyktatorskim zapędom rozmaitych władców - zawsze wywołuje emocje. Ale bez popadania w histeryczne tony właściwe wielbicielom państw wyznaniowych (lub ich równie nerwowym przeciwnikom) i przy dużej tolerancji: "kiedyś jacyś faceci" - razi nadmiernym kolokwializmem, zwłaszcza to "kiedyś jacyś". Niedookreślona pozostaje też relacja Belgowie - powstańcy, czyli o które polskie powstanie tu chodzi? :)) Powiązanie Krzyżaków z przedsiębiorczym i - dla niektórych - kontowersyjnym duchownym jest niezbyt fortunne, gdyż są to zupełnie inne czasy, inne metody i cele polityczne. Czy w XV wieku mieliśmy do czynienia np. z próbami "zawłszczania przestrzeni symbolicznej",nie wiem, pytanie dla historyków:)) Problem pamfletów: emocje przemijają, a daleka od doskonałości forma - pozostaje.

  • no taki performens, ale Marcin zaznaczył, że jest malarzem, i tego się trzymajmy :)

  • W szczegóły treści "zapisu", nie wchodzę. Niech i będą Autorowi "jacyś faceci z ambony". Nie podoba [mi] się, nie komentuję.

    Jednak tłumaczenie Beaty Kyan, iż "Marcin jest malarzem", doprawdy mnie rozczuliło ;) Więc dlatego, że jest "malarzem", to ma pisać głupoty, przy okazji arogancko obrażając parę milionów wyborców? Sama też sobie coś mażę po kartkach, a kiedyś to nawet ciapałam akwarelką, czyli co? Bohomazy mojego pędzla na ogólny afisz?
    Oto zamieszczam - przykładowo - "dzieło plastyczne" w necie. Ktoś (słusznie) krytykuje, a ja tłumaczę się z uśmiechem embriona, że przecież... "po(ł)etką jestem"... Duplomowaną, i to jak: po - słono płatnych - "Podyplomowanych Studiach Literacko-Artystycznych" na UJ. Z podpisem na świadectwie samych Noblistów...

    Trzeba mieć odwagę, pardon, tupet!

  • No nie, niekoniecznie chodzi o dyplom, choć pewnie Marcin posiada, a raczej o to, że bezsprzecznie obrazy Marcina dobre są.
    Znam Marcina osobiście, stąd wiem, że klawiatura mu się zacina przy wielkich poruszeniach, a takimi są zawsze i bez udawania Ojczyzna i Honor, czy Bóg? nie poczuwam się do rozsądzania.
    Dałam NWK mając świadomość, czym się kieruje autor. Tyle.

    od mowy nienawiści również odcięłabym się, odcinam się

  • Birecka: oglądasz za dużo tvp info.

  • Artomiuk, ja nie twoja koleżanka. A co oglądam, a czego nie oglądam, to nie twój zakichany interes.

    Mnie interesuje przesłanie wiersza, nie twoja głupota schowana w dziurawej skarpetce. I bełkot poruszonego nerwami [żeby tylko] quasi autora, który czasem maże swoje wypociny jak - nie przymierzając - łamany kołem skazaniec na własne życzenie.

  • Birecka: bosz... możesz śmiało przybić pionę Pawłowicz (ta sama mentalność).
    Zamiast TVPReżim polecam książkę "Macierewicz i jego tajemnice"

    a tak poza tym
    Hańba Ci, wstrętna pisiorko!!
    xdd

  • Artomiuk, do budy, analfabeto i umysłowy embrionie, który nawet nie potrafisz doczytać komentarzy tylko trzymasz się jak nietrzeźwy tego,co ci wygodne.

    Nie obrazisz mnie w niczym. Najwyżej obtłuczesz sobie tę brudną piętę o barierki pod sejmem. O ile ich nie zdemontowali albo znowu nie zamontują, bo wrzesień za pasem.

    I guzik ci już cokolwiek skomentuję z twoich wypocin.

    I uważaj: bo za mowę nienawiści możesz ty i twój preceptor beknąć w sądzie. To podchodzi pod paragraf. Liternet wprawdzie się wyłga, ale net już nie przepuści, tym bardziej, że oficjalnie wycierasz sobie cuchnącą japę moim nazwiskiem. Oraz nazwiskiem - chronionej przez immunitet - osoby publicznej.
    Dlatego jak sobie popodróżujesz w te i wewte, później zamieścisz stosowne przeprosiny, wpłacisz sumkę na cel charytatywny, ewentualnie w moim mieście w ramach rekompensaty będziesz zamiatał przez pół roku chodniki, to zaraz odechce ci się kundlowatego jazgotu.

  • birecka: więcej seksu ;)

  • niech pani spróbuje seksu ;)

  • Artomiuk, mówiąc po krakowsku, "bez jaj"!

    Komentatorów obchodzi wiersz; mnie też "obszedł": nie wiersz, bo pisać sobie każdy może, ale pełne - nazywane tak modnie "mową nienawiści" - jego przesłanie, które ma charakter złorzeczenia, zaś to jak już wspomniałam podchodzi pod paragraf.

    Autor może sobie myśleć,nie wolno mu publicznie pluć ludziom w twarz. Niepełnosprawnym umysłowo, a na takiego wygląda mi Niziurski, też nie może nikogo terroryzować werbalnie. I wymyślać nawet na najbardziej liberalnym portalu.

    Dobrze cię kiedyś nazwał mój ulubiony troll Jan Jeż J. Bo nie dość, że jesteś takim, jakim mianem cię określono, to jeszcze kradziejem cudzych powiedzonek, w tym dziadka-woodsstokowicza o aparycji zmacerowanego formaliną starego niemowlęcia. A rady, jakich on udzielił pani poseł wyprowadziły z równowagi nawet feministki.

    Dziadek-niemowlak będzie miał kłopoty; wam też nie przepuszczę, a ja bywam i słowna, i konsekwentna.

  • birecka ty nędzny trollu, może takie gadki przechodzą na frondzie
    tu jesteś skończoną idiotką

  • Artomiuk, bez tykania, bezmózgowcu z jednym doklejonym koło zasmarkanego nosa parcianym neuronem. Trollem mogę sobie być, czy nawet hejterem. A ty,won, do kanału, szczurze. I uważaj jeszcze, aby ci ktoś podczas kolejnej warszawskiej awantury czegoś tam nie uszkodził; np. nie powiesił na latarni. Za jaja.

    Miałam kiedyś wątpliwą przyjemność obejrzenia ciebie na żywo. Przez zwykły przypadek. I tylko moja chrześcijańskie sumienie podpowiadało, żeby czasem napisać coś miłego pod twoim pisankiem. Nie dlatego, żeś taki wybitny, lecz było mi zwyczajnie ciebie żal za tego "chamiuka-Artomiuka".

    Widzę jednak, iż mój umiłowany troll Pan Jan Jeż J. prawie nie myli się nigdy; on - jeżeli jeszcze nie jest - to na pewno zostanie druidem. Druidzi żyją lat tysiąc czy nawet więcej.

  • Artomiukowi to nawet pohybel sprawi przyjemnosc to rasowa cwelowizna

  • "i tylko moje chrześcijańskie sumienie mi podpowiadało"

    :D:D nie no, nie mogę xd weź już się nie ośmieszaj xdd



  • mańka, jak tam mama?

  • Chuj ci do tego zapytac mozesz gejsmrodzie

  • Moi Drodzy, nie czytałem powyższych wpisów. ale jestem za nie wdzięczny. Przed chwileczką odebrałem komputer z naprawy, przepraszam za milczenie.Kiepsko się posługuję klawiaturą, w dodatku stojąc po stronie ZOMO wiadomo, że również kiepsko posługuję się polszczyzną. Przepraszam również za literówki, trochę się śpieszę, żeby pójść na wieś i się napić. Napiszę tak:
    Pały zbierałem od Marca, od 1968, wydawałem w podziemiu potem, za wojny Jaruzelskiej, nawet nie pamiętam co, chyba KOS. Od Powstania Listopadowego poprzez Styczniowe moi przodkowie byli, w każdym, w Legionie Józefa Piłsudskiego też. Dziadek endek, ważny pracownik magistratu, uciekał z mym ojcem, ratując obojgu życie, na Węgry, wraz z dokumentacją dotyczącą Żydów kieleckich. Drugi dziadek, socjalista piłsudczyk, w tym czasie zatrudniał w swych warsztatach Żydów, ratując ich przed zagładą. Moje osobiste dzieje nie są interesuJĄCE. potajemnie żY

  • pRZEPRASZAM URWAŁ OMI:) Chciałem tylko napisać, że dla mnie Polska, Ojczyzna, to wielkie słowa i dla dobra mej wnusi, w imię pokoleń cudownych Polaków - patriotów i artystów - od Jana Kochanowskiego po Adama Mickiewicza i Witolda Gombrowicza - mówię wam, pisowcom, za jeden putinowski rubelek sprzedawczykom Sprawy Ojczyźnianej

  • Znów mi urwało, przepraszam - HAŃBA WAM! Będziecie wyklęci przez wasze dzieci i wnuki, zdrajcy!

  • I jeszcze to wam powiem, faszystom rydzykowym, że przygarnę ja, wyznający zasady Platońskie, z wielkim umiłowaniem przygarnę sieroty z Aleppo, tylko dwie, bo nie jestem zamożny. A wam, o bliźnich wyrażający się jako "ciapaci" czy podobnie - wieczna hańba!

  • Jeżu Jarocki SZANOWNY, możemy się kąsać, to oczywiste,ALE NIGDY PRZEZ MOMENT NIE POMYŚLAŁEM, ŻE u PANA JAKIŚ NIEDOWŁAD UMYSŁOWY, CZY COŚ TAkiego, przepraszam za capslocki, naprawdę kiepsko posługuję się klawiaturą:)pANA, TAK SAMO JAK NP. dOMINIKA, wielce szanuję, naprawdę, za intelekt. Małgosię i p. ELM IN cRUDO. gŁUPIO, ŻE AKURAT wAM PODPADŁEM:)

  • Jesteśmy na tym etapie Marcinie iż podejrzewam , że lekko to nie przejdzie im i nam... gardzę nienawiścią a to właśnie z nich płynie - zło i nienawiść ! pzd

  • Uciekło: myślę, że faktycznie są teraz dwie Polski. Też mam jaśniepaństwo Sikorskich, jaK pAN, W DRAMATYCZNEJ pogardzie, cóż, i Pan, i ja, urodziliśmy się dla innych celów niż pożeranie kotletów. Czy byłby Pan uprzejmy, wspólnie z innymi wybitnie uzdolnionymi, tu i wszędzie ratować Polskę Demokratyczną, wbrew tym, co się o bliźnich wyrażają jako "CIAPACI"? Mam w najbliższej rodzinie dwie prześliczne pół Nigeryjki, ech, po prostu zwyczajne Polki, i osobistym mym wrogiem jest każdy rydzykowy idiota sądzący wedle koloru skóry.
    Hańba wieczna wam, judaszom kaczyńskim, zdrajcom sprawy Polski Europejskiej!

  • Dostałem ciężkiego zawału serca , gdy się dowiedziałem, za pierwszej Dobrej Zmiany, że stojąc po stronie ZOMO jestem niegodny Matki Polki ani Ojca Rydzyka. Wam, sprzedawczykom rosyjskim, "antyciapatym" za jednego rubelka, targowiczanom, powiem tylko jedno - wasze draństwo zostanie przez historię rozliczone!

  • Panie Marcinie, czy u Pana w porządku z Jego głową? Przecież Pan majaczy jak przy trzeciaczce?

    Zaczęło się od Pańskiego (u)tworu, gdzie w ostatnim wersie Pan złorzeczy. Tak, złorzeczy, a to mówiąc oględnie językiem niezbyt świętej pamięci dla Polaków z Kresów - grekokatolickiego lwowskiego metropolity Andrzeja Szeptyckiego [wnuka Aleksandra Fredry] "nieładnie, oj nieładnie..." I tu dopowiem: "...nieładnie tak rżnąć piłą Polaków..." ;-)

    Wszyscy mamy za sobą historię; mamy poglądy oraz przekonania, ale dlaczego wyzywa Pan od "putinowskich sług" osoby, z którymi Panu nie po drodze?

    I przepraszam, jednak pod Pana tekstem nikt nie napisał o "ciapatych". Nie jest to aby nadużycie?

    A kto będzie "wyklęty" oraz "przeklęty" to już nie Pana migrena. Proszę poczekać na przemieszczenie się do Równoległego Świata, by stamtąd - o ile Panu pozwolą - obserwować komu "hańba", komu "chwała".

    Bez jakichkolwiek wyrazów szacunku. Gdyż, owszem, można być i wrogiem, ale wrogiem honorowym. Ja tego honoru u Pana nie zauważyłam - Aniela Birecka, nicki: befana_di_campiano, Lidia, abirecka, Kresowa Pani.

  • Anetka wie, dlaczego musiałem pobiec na wieś z owymi 40 groszami, lecz wam, obłudnicy kaczyńscy, rodzimi enkawudowscy, musi starczyć informacja, że to sprawa honoru. Przeczytajcie w Internecie, co znaczy HONOR, łobuzy rosyjskie, spece od "Ciapatych". Hańba wam wieczna!

  • No tak, Panu Niziurskiemu zalecane jest teraz Wariatkowo w trybie natychmiastowej wykonalności. Bo z Furiatkowa to nadaje on bez przerwy. Niczym dawne radio Erewań :(

    Sam pisze o tzw. Ciapatych, a nam wmawia, że to my tak nazywamu muzułmanów. Człowieku, ty masz chyba ponad 42 stopnie Celsjusza gorączki? :szok: Aż strach się bać mając do czynienia z takowym!?... :szok:

  • "HAŃBA WAM WIECZNA ! "

    ALE SŁOWOTOK HIHI :)

  • Na ostatek, ja Kresowa Pani, dodam od siebie lwowskie porzekadło (dotyczy cytatu):

    "Anetka wie, dlaczego musiałem pobiec na wieś z owymi 40 groszami, lecz wam, obłudnicy kaczyńscy, rodzimi enkawudowscy, musi starczyć informacja, że to sprawa honoru. Przeczytajcie w Internecie, co znaczy HONOR, łobuzy rosyjskie, spece od "Ciapatych". Hańba wam wieczna"

    Puśćcie wariata, niech sobie polata! Rzeczywiście, polata.

    Gdybym wiedziała, że ten pan jest owym niezdrowym na umyśle, to może dałabym sobie siana ze wszystkimi protestami? Nie wiem...

    Przynajmniej wyjaśniło się jedno: ten Użytkownik jest tragicznie śmieszny. Aż mi jest go - po ludzku - żal :(

  • Dzień dobry Marcinie. Jestem cokolwiek zdumiony, ale pozwolę sobie zapytać: Czy te trzykrotne Dominik, douminil, douminiak... To do mnie? W celu?
    Martwię się o Ciebie. I zapytuję: po co mnie, jeżeli mnie- wzywasz? Nie mamy kontaktu żadnego, więc po co.

    Skoro już to przeczytałem. Nie ma wiersza. Nie ma poezji.
    Publicystyka, słuszna albo nie - jak kto woli, jest także lotów niskich. Jesteśmy na portalu literackim? Czy byliśmy?

    W każdym razie. Zdrowia.

  • Miałem wielkie kłopoty, żeby uzyskać dostęp do własnej strony. Ubecja czuwa:)))
    Miły Dominiku! NNie piłem do Ciebie jako do DoMinika! Piłem do Ciebie jako do patrioty polskiego. Jeśli niesłusznie n piłem, jeśliś się zestrachał, za przeproszeniem - sfajdał - to Cię przepraszam. Myślałem, że masz przyrodzenie. Tyle. Niech żyje Wolna Polska! Precz z Kaczyńskim! Precz z Putinem!

  • No, niech żyje.

  • Dominiku, kochany Skarbusiu, i tak jesteś mój,jak n.p,pan Jeż, bośmy wszyscy patrioci, i wiadomo, coś trzeba zrobić tą ohydą pisowsko-rosyjską Hitlerowskie gnidy zwalczyliśmy, to i tę faszystowsko-pisowską zgniliznę obrzydliwość zniszczymy. WOLNOŚĆ POLSCE!!! NA PRZEKÓR KACZYŃSKIM DZIadom!!!!

    Znacie przeszłość Rajmunda Kaczyńskieg0?? ?Wiecie, co to za stworzenia, te Kaczyńskie, wiecie coKOlwiek O NICH, o tamtych ubeckich CZASACS??? No to ja Marcin - Warszawiak wam opowiem! O tym jak to byli wożeni synalkowie do przedszkola czarną wołgą. KTO NIE WIE,NIECH SIĘ DOMYŚLI, Z Z JAKIEGO RESORTTU BYŁA TA WOŁGA.

  • cAŁA wARSzAWa zna te gnidy.i Jarek, ten rosyjski śmieć, którym gardzi byle enkawudzista, taka prawda jest, on ma rządzić mą Ojczyzną? WIELKIE PANA NIEDOCZEKANIE! i wAS, pISOWCÓW! Hańba Wam, i nie myślcie sobie, że wam się uda! Poniesiecie karę i wszelkie wasze rozpłody też!

  • Marcin Niziurski, trzecia liga literacka, trzeci pawilon w Tworkach.

  • My, chrześcijanie - rozumiemy ten stan, sam na sam. I dni kolejne, potwornego kaca. Także proszę się nie przejmować zbytnio, pewnie żaden chrześcijanin nie gniewa się ani tyci, zwłaszcza, że wczoraj w mieście Londynie (putinowskie miasto???) zdobyliśmy 2 medale.
    No już, już...

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się